Wiosennie, kobieco i doulowo

Marzec zaczął się dla mnie dość niefortunnie, bo weszłam w niego od razu z grypą. Weszłam to dużo powiedziane, bo raczej się dowlokłam. I tak wlokę się do dziś, chociaż jest już dużo lepiej. Pierwsze trzy dni choroby musiałam spędzić w łóżku, bo inaczej po prostu nie dałam rady. Jeszcze…

Czas miłości, czas czułości

Luty nieuchronnie zasypuje nas symbolami związanymi ze świętem zakochanych, walentynkami, czerwonymi serduszkami i romantyczną muzyką. Chcemy czy nie chcemy napotykamy je w sklepach, na ulicach, w radiu, telewizji, w internecie. Czasem mamy dość tych symboli i tego święta jeszcze długo zanim ono się zacznie. Też czuję przesyt haseł i dekoracji,…

Po Świętach i po Nowym Roku

Już trzeci miesiąc będzie mi dane prowadzić zajęcia w mojej Przystani. Niedawno miałam okazję przekonać się, jak bardzo mi na tym zależy. Wszyscy dzisiaj podsumowują rok, składają życzenia na kolejny. Ja mam problem z tym świętem dzisiejszym. Jest dla mnie zbyt umowne i zbyt świeckie. Nie odnosi się dla mnie…

Adwent i grafik na grudzień

Rozpoczął się jeden z najpiękniejszych okresów w roku – adwent. Przynajmniej ja go tak postrzegam i odczuwam. Lubię ten czas oczekiwania, tradycje i zwyczaje z nim związane. Może nawet czekanie jest czasem przyjemniejsze niż same Święta, przynajmniej w tym ludzkim wymiarze. Bo w duchowym zdecydowanie misterium wcielenia dzieje się w…

Kiedyś wiedziałam, teraz chcę się uczyć

On Wrzesień 4, 2017, Posted by , In Artykuły, By ,, , With No Comments

Bo ja kiedyś byłam taką mamą, co wszystko wie i na wszystkim się zna. Mamą dwójki dzieci – tyle doświadczeń, tyle sytuacji, że na pewno już o wszystkim mogę się wypowiadać. Nie to, że oceniałam innych rodziców na każdym kroku, ale po prostu wiedziałam. Etap oceniania też przeszłam, minęło przy…

Urodzinowy listopad

  Wracam do żywych! Wszystkie listopadowe spotkania normalnie się odbędą. Dla mnie czas listopadowy  to czas urodzinowy. Mój mąż i oboje dzieci obchodzą swoje urodziny właśnie w tym miesiącu. Razem z dziećmi świętuję ja – narodzona po raz pierwszy i kolejny MAMA. Już wiem, że niedługo po raz kolejny zostanę…