Blog

Home  >>  Blog

Po Świętach i po Nowym Roku

Już trzeci miesiąc będzie mi dane prowadzić zajęcia w mojej Przystani. Niedawno miałam okazję przekonać się, jak bardzo mi na tym zależy. Wszyscy dzisiaj podsumowują rok, składają życzenia na kolejny. Ja mam problem z tym świętem dzisiejszym. Jest dla mnie zbyt umowne i zbyt świeckie. Nie odnosi się dla mnie...Czytaj więcej »

Adwent i grafik na grudzień

Rozpoczął się jeden z najpiękniejszych okresów w roku – adwent. Przynajmniej ja go tak postrzegam i odczuwam. Lubię ten czas oczekiwania, tradycje i zwyczaje z nim związane. Może nawet czekanie jest czasem przyjemniejsze niż same Święta, przynajmniej w tym ludzkim wymiarze. Bo w duchowym zdecydowanie misterium wcielenia dzieje się w...Czytaj więcej »

Jak dotarłam do PRZYSTANI

Decyzja o otwarciu własnego rozwojowego miejsca długo we mnie dojrzewała. Kiedy czytam swoje notatki z lutego 2017 roku, wizja tego miesca jest już dość jasno skrystalizowana. Było to jeden z 5 moich głównych celów na rok 2017. A jednak zajęło mi to rok dłużej, żeby wizja stała się rzeczywistością. Po...Czytaj więcej »

Dlaczego jestem wdzięczna za chorobę?

  Choruję już od ponad trzech tygodni. Zaczęło się dokładnie w dniu, kiedy podjęłam decyzję o wynajmie lokalu na moje miejsce. Ciągnie się tyle czasu. Po drodze był już antybiotyk, masa leków i kuracji naturalnych, a choroba nie mija. Dużo oprócz tego się dzieje, bo mając w perspektywie tygodni otwarcie...Czytaj więcej »

Idzie nowe (i grafik na październik)

Nie ma mnie tu od dość dawna. Kiedy tylko pochwaliłam się na swoim facebookowym profilu, że piszę od niedawna, ale regularnie, od razu przestałam pisać. To nie tak, że nie ma o czym. Jest aż nadto. Jak się raz z rytmu wypadnie, to niełatwo wrócić, przynajmniej ja tak mam. Owszem,...Czytaj więcej »

Older Entries »
Follow by Email
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://doula.bialystok.pl/blog-douli